Przeczytałeś mój ostatni tekst i wiesz już, że warto dzielić się swoją wiedzą. Wciąż zastanawiasz się, co mógłbyś przekazać innym i jak to zrobić. I czy ktokolwiek się o tym dowie?

Ludzie nieustannie szukają wartościowych porad i przydatnych treści. Google to wie i dlatego od pewnego czasu to właśnie wartościowe teksty są kluczem do znalezienia się na wysokiej pozycji w wynikach wyszukiwania. Jeśli tylko napiszesz coś porządnego, Google ci pomoże.

Każdy chce więc tworzyć content. Ale zanim rzucisz się do pisania swojego pierwszego poradnika, ostudź na chwilę swój zapał i zabierz się za to porządnie. Wtedy będziesz mieć pewność, że faktycznie ktoś o tobie usłyszy.

Od czego zacząć tworzenie treści?

Od myślenia.

Na początku zdefiniuj strategię. Nie bądź w gorącej wodzie kąpany i poświęć na to trochę czasu. Zastanów się przede wszystkim, po co to robisz? Jakie reakcje chcesz wywołać? Przemyśl, co chcesz przekazać, jak i gdzie to zrobić, czyli jaki będzie format treści i jakie kanały dystrybucji będziesz wykorzystywać. Jakie wrażenia, obrazy mają pozostać w głowach twoich odbiorców? Oczywiście poza „wow, świetna treść, zrobię share” ;)

Sprawdź, co robi konkurencja. A przede wszystkim – zorientuj się, jakie są potrzeby informacyjne wśród twoich odbiorców. Klienci wciąż zadają te same pytania? Zacznij odpowiadać na nie na blogu.

Analizuj dokładnie, co działa, a co nie i staraj się dostosować do tego swoje działania content marketingowe. Planuj je w specjalnym kalendarzu (… czyli pliku w Excelu). Bądź konsekwentnym co do czasu, miejsca i tematyki treści.

Masz coś do powiedzenia, ale nie wiesz jak to zrobić? Z pomocą przychodzi… układ okresowy contentu.

The_Periodic_Table_of_Content_Marketing4

Kliknij na obrazek – otworzy się w większej rozdzielczości :)

Jaką formę może przybrać content?

  • Tekst
  • Wideo
  • Obraz
  • Infografika
  • Gra, aplikacja
  • Raport
  • Ebook
  • Prezentacja
  • Webinarium
  • i inne, patrz wyżej

10 typów contentu:

  1. Poradnik
  2. Wywiad
  3. Recenzja
  4. Zestawienie, ranking
  5. Wyniki badań, raporty branżowe
  6. Case study
  7. Odpowiedzi na pytania
  8. Trendy i prognozy
  9. Opinie i komentarze na dany temat
  10. Inspiracje

Co zrobić, gdy już masz content?

Dystrybuuj go we własnych kanałach w social mediach. Możesz napisać informację prasową i wysłać ją do portali i prasy branżowej. Dobrze też, jeśli masz listę mailingową, do której wypuścisz newsletter. Gdy uzbierasz już trochę wartościowych treści, sklej je i stwórz z nich darmowy ebook, który można otrzymać właśnie po zapisaniu się do newslettera.

Pamiętaj, że treść – podobnie jak jedzenie – bez względu na formę, musi być zjadliwa. Content ma wciągać – odbiorca powinien z rozkoszą sięgać po kolejny kęs, a nawet prosić o dokładkę.

Treść ma być relewantna i adekwatna. Dopasowana do potrzeb informacyjnych odbiorców, na czasie, możliwa do wykorzystania w praktyce.

Nie możesz w tekście wyłącznie promować swojej firmy i umieszczać krzykliwego call to action gdzie tylko się da. I choć odbiorca, którego nakarmisz porządnym contentem, nie zawsze jest nawet potencjalnym klientem, to zawsze jest osobą, która może zwiększyć twój zasięg. A gdy rośnie świadomość tego, że istniejesz, rosną także twoje szanse na rynku.

Infografika pochodzi z Econsultancy, a autorem zdjęcia na samej górze jest JD Hancock.

  • Chris

    Słowo „content” stosowane w takiej częstotliwości jak powyżej, może spowodować niestrawność.

    • Wyślę Ci jakieś ziółka na tę niestrawność, co? :)

      • Chris

        Możesz używać pięknych polskich zamienników, np: treść, zawartość.

        • Serio, o polskich zamiennikach pisze ktoś, kto podpisuje się jako Chris? Krzysiu, Krzysztofie, skup się na con….treści artykułu ;)

          • Chris

            Nigdy by Ci nie przyszło do głowy, że ktoś może mówić/pisać po polsku, nie mając polskiego imienia…
            To zbyt trudna do wymyślania możliwość, prawda?

            Nie wspominając o tym, że to wcale nie musi być imię… a z pseudonimów lepszy Chris niż Łona.

  • Zebrałaś w jednym miejscu wszystko to, czego potrzebuję, ekstra! 10 typów contentu powinienem sobie wydrukować i przywiesić nad biurkiem, by skutecznie rozwijać własny blog ”profesjonalny”.

  • beata

    Super wrzucam to u siebie na Fejsie