Robienie ankiet dotyczących blogów zrobiło się w którymś momencie dość popularne wśród blogerów. I słuszne. Ale skoro już coś robimy, róbmy to dobrze – dlatego w tym tekście zdradzę kilka wskazówek, jak zaprojektować dobrą ankietę i kiedy ją przeprowadzić.

Dlaczego warto zrobić ankietę wśród czytelników?

Feedback i konstruktywna krytyka to podstawa w każdej pracy. Ankieta to doskonały moment, by wysłuchać co mają do powiedzenia twoi czytelnicy – zwłaszcza, jeśli traktujesz blogowanie coraz poważniej i dbasz o swój blog jak o markę. Duże firmy nieustannie prowadzą badania marketingowe, żeby dowiedzieć się, co myślą o nich konsumenci i jak mogą się dalej rozwijać. Budowa wizerunku blogera nie różni się za wiele od budowy wizerunku marki. Żeby dowiedzieć się, jak twoją markę postrzegają czytelnicy, trzeba ich o to zwyczajnie zapytać. Badanie pozwoli ci  spojrzeć na to co robisz z innej perspektywy.

Czego dowiesz się z ankiety?
  • kim są twoi czytelnicy,
  • jaki typ artykułów chcą czytać (poradniki, listy, opisy, posty zdjęciowe),
  • którymi tematami są najbardziej zainteresowani,
  • jak często czytają posty,
  • co lubią w twoim blogu,
  • co by w nim chętnie zmienili,
  • skąd dowiadują się o nowych postach (jakie kanały komunikacji powinieneś wykorzystywać).

Oczywiście część z tych informacji możesz wyciągnąć z Google Analytics, ale dane pochodzące z ankiety różnią się od nich tym, że udział w ankiecie wezmą prawdopodobnie tylko twoi stali czytelnicy, a nie osoby przypadkowo pojawiające się na blogu.

Kiedy przeprowadzać ankietę na blogu?
  • co roku,
  • przed wprowadzeniem zmian,
  • gdy odnotowujesz spadki w statystykach,
  • gdy nie wiesz o czym pisać, bo nie wiesz co zainteresuje twoich odbiorców,
  • gdy zastanawiasz się, jak postrzegany jest twój blog – jaki zbudowałeś wizerunek,
  • gdy chcesz przeprowadzić badanie, którego wynikami będziesz mógł się pochwalić przed markami zainteresowanymi wejściem z tobą we współpracę.
Jak zrobić dobrą ankietę? Kilka zasad dla początkujących

Jest kilka dobrych praktyk, którymi warto się kierować przy tworzeniu kwestionariusza ankiety. Ponieważ takich narzędzi badawczych stworzyłam w swoim życiu już trochę, czuję się upoważniona do udzielania takich rad ;)

Zacznij od określenia celu. Zastanów się, czego chcesz się dowiedzieć, na jakie pytania uzyskać odpowiedzi? Dopiero wtedy zabierz się do przygotowywania kwestionariusza.

Kieruj się zasadą od ogółu do szczegółu. Zacznij od łatwych pytań, żeby nie przerazić swoich respondentów. Postaraj się o logiczne przejścia, nie skacz między tematami. Najlepiej ułóż pytania w bloki tematyczne. Zacznij też od pytań o fakty, a dopiero później o opinie (najpierw zapytaj o częstotliwość czytania bloga, a później o powody).

W jednym pytaniu pytaj tylko o jedną kwestię! Wyjątkiem są pytania, w których wymieniasz różne cechy i stosujesz skalę. Jeśli zapytasz „Czy mój blog jest ładny i czytelny?”, a ktoś odpowie „tak”, to nie wiesz, czy jest ładny, czytelny, czy jedno i drugie.

W ogóle unikaj pytań, na które można odpowiedzieć wyłącznie tak/nie. Zamiast tego stosuj kafeterię, czyli listy odpowiedzi do wyboru. Dzięki temu uzyskasz więcej informacji.

Nie sugeruj odpowiedzi swoimi pytaniami. Zamiast pytać „Czy robię za dużo wpisów sponsorowanych?”, zadaj pytanie „Jak oceniasz częstotliwość ukazywania się wpisów sponsorowanych na moim blogu?”.

Nie używaj zbyt wielu pytań otwartych, bo ludzie niechętnie na takie odpowiadają, ale nie rezygnuj z nich całkowicie. W innym wypadku nie uzyskasz wielu uwag, których nie przewidzisz na etapie tworzenia kwestionariusza.

Wielu blogerów zaczyna ankiety od metryczki, ja sugeruję tradycyjnie metryczkę dodać na koniec. Metryczka to zestaw pytań o to, kim są twoi czytelnicy. Może się składać tylko z pytań o demografię, możesz ją również rozszerzyć o tematykę twojego bloga (np. na blogu o muzyce można zapytać o ulubionego artystę czy gatunek, a na blogu o włosach – o kolor i ich stan).

Nie zadawaj zbyt dużo pytań. Gdy już skonstruujesz kwestionariusz ankiety, przyjrzyj się mu raz jeszcze i sprawdź, czy na pewno któreś pytanie nie jest zbędne. Najlepiej zrób również test (pilotaż) – wyślij ankietę komuś znajomemu i zapytaj, czy jest zrozumiała.

Pamiętaj też, że ankieta na temat bloga powinna być anonimowa. Nie zbieraj podczas niej adresów do bazy e-mailowej, nie obiecuj też za wypełnienie żadnej nagrody – w innym wypadku możesz dostać odpowiedzi od osób, które będą zainteresowane wyłącznie uzyskaniem prezentu.

Z jakich narzędzi skorzystać?

Rekomenduję wykorzystać stare, dobre i sprawdzone formularze Google. Przygotowanie w nich ankiety jest proste, a wyniki same się zliczają. Alternatywą jest Ankietka.pl oraz Typeform. Typeform jest świetny pod względem wizualnym, co może przekładać się na większy odsetek odpowiedzi. Aż chce się wypełniać takie ładne ankiety! O robieniu ankiet na Typeform możecie przeczytać na blogu One Little Smile.

Jakie pytania zadać?

Pytania muszą jasno wynikać z celu, jaki stawiasz przed swoim badaniem. Poniżej przedstawiam jednak małą ściągawkę :)

Podstawa podstaw:

  • Jak często odwiedzasz blog?
  • Od kiedy odwiedzasz blog?
  • Dlaczego czytasz mój blog?
  • Które z tematów czytasz najchętniej? (w tym pytaniu warto użyć skali 1-5 do oceny każdej z kategorii lub poprosić o uszeregowanie w kolejności)
  • Jaki jest twój największy problem związany z x… (x to tematyka bloga)?

Jeżeli współpracowałeś z markami, warto zapytać odbiorców o to, czy kupili coś z twojego polecenia :)

Jeśli zastanawiasz się nad zmianami, możesz również przetestować swój pomysł wśród czytelników bloga:

  • czy warto zrobić rebranding,
  • może blogowi potrzebna jest nowa szata graficzna,
  • chcesz wprowadzić nowy cykl postów, ale nie jesteś pewien, czy ktoś to będzie czytał,
  • rozważasz wprowadzenie webinaru, kursu e-mailowego, vloga, podcastu, napisanie książki…

Możesz dodać trudniejsze pytania, typowo wizerunkowe:

  • skalę do pomiaru wizerunku, np. dyferencjał semantyczny, czyli pary przeciwstawnych cech („Oceń, czy mój blog jest bardziej….. merytoryczny-rozrywkowy, wesoły-smutny, bliski twoim zainteresowaniom-daleki twoim zainteresowaniom” itd.)
  • pytania o skojarzenia („Co przychodzi ci na myśl, gdy myślisz o moim blogu?”)

Po co zadawać takie trudne pytania? Bo jeśli będziesz chciał rozszerzyć swoją markę… tfu, rozszerzyć poruszaną tematykę, to będziesz wiedzieć, na ile twój blog jest elastyczny – czy twoi odbiorcy czytają cię dla wiedzy, dla stylu w jakim piszesz, a może dla inspiracji.

A gdy już zbierzesz te wszystkie interesujące dane na temat twojego bloga, wyciągnij z nich wnioski i działaj dalej. Powodzenia!